„Pierwsze koty za płoty” – remis z v-ce liderem

Remis 1:1. Takim wynikiem zakończyło się spotkanie naszego „Sokoła” z wiceliderem tabeli, „Polonią” Przemyśl. Mecz walki w środku pola. Okazji bramkowych było bardzo niewiele. My straciliśmy gola po rykoszecie – strzał blokowany przez obrońcę „Sokoła” zamienił się w wysokiego loba i wylądował w siatce naszej bramki, poza plecami zaskoczonego Patryka Drzymały. Straty odrobił Vitaly Slawecki, dobijając piłkę po małym zamieszaniu pod bramką gości.

WSZYSCY NASI ZAWODNICY ZASŁUGUJĄ NA POCHWAŁĘ. Walczyli o każdą piłkę. Każdy, kto przypadkowo znalazłby się na meczu, nie powiedział by, że jest to pojedynek „czuba” z „dołami” tabeli. Wynik (chyba 🙂 ) sprawiedliwy – nas niestety satysfakcjonujący w małej części. Potrzebujemy punktów – ale obyśmy tak dalej remisowali z „czubem”, a zwycięstwa osiągali z „dołami” tabeli. 

Zawodnicy „SOKOŁA” pokazali, że umieją grać w piłkę nożną. Trzeba z nich jeszcze tylko zrobić drużynę. A to już jest zadanie trenera. Może i nie łatwe, ale na pewno z tymi graczami w pełni osiągalne.

Trzymamy za niego (i nich 🙂 ) kciuki !

W niedzielę wyjazd do Dębicy na mecz z „Wisłoką” (17.03, godz.15.00). 

(-opa)

Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.