„Sokół” jak Tur

3 bramki Marcina – wygrywamy 3:2 z Wiązownicą.
Zaczęło się dla nas niepomyślnie. Już w 9 minucie tracimy bramkę i Wiązownica obejmuje prowadzenie 1:0. „Sokół” stara się odrobić stratę. Pod naporem naszych zawodników obrona Wiązownicy pęka w 32 minucie. Marcin Tur daje nam wyrównanie. Napór trwa nadal. Ukoronowaniem tego jest tzw. „gol do szatni” strzelony w 45 minucie. Strzelec – Marcin Tur. Na przerwę schodzimy prowadząc 2:1.
Początek drugiej połowy przychylny dla nas. Jest 50 minuta i Marcin Tur po raz trzeci wpisuje się na listę strzelców. Prowadzimy 3:1. Przy takiej dyspozycji Marcina, wydaje się niepodobnym, abyśmy ten mecz przegrali. I tak też się stało. Gości stać jedynie było na strzelenie kontaktowej bramki, ale do końca meczu wynik nie uległ już zmianie. Wygraliśmy zasłużenie 3:2.

Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.